ul. Kwiatowa 9  +48 515 979 289   parafia@albertkozieglowy.pl A A A  

Organy znów zabrzmiały z całą mocą!

poniedziałek, 19-09-2022 | dodał: ks. Tomasz Sobolewski


W niedzielę 18 września 2022 r. o godz. 16.00 odbył się już drugi koncert organowy w naszym kościele. Tym razem zagrał młody artysta (przyszły mistrz), absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu Tomasz Kramer.

W naszej maleńkiej, ale ale coraz prężniej działającej wspólnocie parafialnej po raz kolejny mogliśmy się poczuć, jak w wielkim świecie Bacha, Mendelssona, Liszta....
 
Oto bowiem dzięki inicjatywie księdza proboszcza, Tomasza, oraz pomocy powiatu poznańskiego, 18.09.2022r, w nasze progi zawitał absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu, Tomasz Kramer.  
 
Z na nowo sprowadzonych do kościółka PW Brata Alberta organach, wydobył on piękne dźwięki muzyki poważnej, które zachwyciły licznie zgromadzoną publiczność. Wśród lokalnych melomanów znalazły się nie tylko osoby dorosłe, ale i spora gromadka dzieci, które, co można było zauważyć, wczuły się w atmosferę romantyzmu. Tym samym nasza parafia przyłączyła się do obchodów tej epoki. 
 
Wszystkich ucieszyła szczególnie obecność dzieci - oderwane od smartfonów, komputerów, mogły zobaczyć inną, ale jakże ciekawą i piękną rzeczywistość.
 
Najpierw spokojne, chciałoby się napisać klasyczne dźwięki, potem lekko ekstrawagancka muzyka Liszta i wreszcie na koniec piękna, nieznana chyba większości z nas muzyka uzbecka nastroiła nas pozytywnie na cały tydzień pracy. 
Koncerty w Parafii zaczynają być coraz bardziej rozpoznawalne w okolicy. Wśród gości mogliśmy także powitać księży i parafian z sąsiedniej Parafii z Czerwonaka. Dziękujemy za ich obecność i zapraszamy na następny koncert, który już został zapowiedziany.
 
Oprócz doznań artystycznych, zanurzeniu się w romantyzmie, dla większości, koncert ten był również, co można było zaobserwować na skupionych twarzach, doznaniem religijnym. Po wyjściu z Kościoła mnie osobiście chodziła po głowie piękna pieśń śpiewana przez niezapomnianą Annę Szałapak, potwierdzająca, że takie koncerty są nie tylko na chwałę ich twórcom, ale i Panu.....
 

Grajmy Panu na harfie

Grajmy Panu na cytrze
Chwalmy śpiewem i tańcem
Cuda te fantastyczne
Grajmy Panu na harfie
Grajmy Panu na cytrze
Chwalmy śpiewem i tańcem
Cuda te fantastyczne
 
To był kolejny cud budzenia koziegłowskiej Parafii. Zapraszamy już teraz na następny koncert :)

A oto informacje z programu koncertu: 

  1. Johann Sebastian Bach, to kompozytor, którego niemalże nie trzeba przedstawiać, jest bowiem uważany przez większość muzykologów za najwybitniejszego kompozytora wszechczasów. Ten niemiecki kompozytor epoki baroku w swojej twórczości dokonał syntezy wszystkich wcześniejszych zdobyczy muzycznych, doprowadził do mistrzostwa techniki polifonii
    i kontrapunktu. Dziełem tegoż kompozytora rozpoczniemy dzisiejsze popołudniowe spotkanie z muzyką. Wysłuchamy Preludium i Fugi E-dur oznaczonej w katalogu BWV numerem 566. W rzeczywistości Fuga ta składa się z trzech części: pierwszej fugi, interludium i drugiej fugi, zatem całe dzieło składa się
    z czterech części. Dzisiejszy wykonawca będzie wykonywał koncert bez pomocy asystenta, dlatego proszę uprzejmie
    o cierpliwość pomiędzy kolejnymi częściami utworu i, jeśli drodzy słuchacze uznają nagrodzenie wykonawcy oklaskami, prosimy uczynić to po zakończeniu czwartej części utworu.
  2. Z epoki baroku przeniesiemy się do epoki romantyzmu, czyli okresu jednego z najdynamiczniejszych rozwojów literatury organowej. Jednym z głównych reprezentantów tejże epoki był Felix Mendelssohn-Bartholdy, niemiecki kompozytor wywodzący się z rodziny żydowskich konwertytów, znany nam głównie ze słynnego Marsza ze Snu nocy letniej, często wykonywanego po Mszach z zawarciem Sakramentu Małżeństwa.. Mendelssohn pozostawił jednak po sobie znacznie bogatszą spuściznę, w tym również liczne dzieła organowe, m.in. 3 preludia i fugi oraz 6 sonat. Niebawem usłyszymy fragment IV Sonaty B-dur, część III Allegro.
  3. Pozostajemy jeszcze w epoce romantyzmu. Większości muzyków słusznie z tą epoką kojarzy się Robert Schumann, który był jej prekursorem i jest uznawany za czołowego jej reprezentanta. Życie tego niemieckiego kompozytora naznaczone było cierpieniem, zmagał się on bowiem z omamami słuchowymi,
    a także chorobą psychiczną i stanami depresyjnymi, które to doprowadziły go do (na szczęście) nieudanej próby samobójczej. Ostatnie dwa lata swego życia spędził on w ośrodku dla psychicznie chorych, gdzie pod dobrą opieką zmarł w obecności swojej żony i przyjaciela, Johannesa Brahmsa. Co prawda Schumann nie napisał żadnego dzieła na organy, jednakże istnieją zbiory, po które organiści chętnie sięgają. Schumann komponował bowiem na nieznany już dzisiaj instrument – fortepian
    z klawiaturą pedałową. Taką klawiaturę posiada większość organów, w tym instrument w naszej świątyni. Usłyszymy zatem Piątą Etiudę w formie kanonu, h-moll. Kanon to forma, w której powielany jest z pewnym opóźnieniem kilkukrotnie jeden motyw,
    u Schumanna dwukrotnie, a otoczony jest on przez głosy towarzyszące.
  4. Pozostajemy wciąż w kręgu niemieckiego romantyzmu, jednakże przenosimy się już na przełom XIX i XX wieku. Sigfrid Karg-Elert to kompozytor awangardowy, przez współczesnych jemu krytyków muzycznych uważany za „efekciarza”. W swojej muzyce łączył elementy późnego romantyzmu z silnymi wpływami ekspresjonizmu i impresjonizmu zarazem, jest jednocześnie prekursorem nurtu impresjonistycznego w muzyce organowej. Komponował dzieła zarówno o charakterze religijnym, nawet liturgicznym (m.in. dzieła oparte na chorale protestanckim oraz gregoriańskim), jak i utwory inspirowane przyrodą i naturą. Wysłuchamy Improwizacji chorałowej na temat pieśni Jesu, hilf siegen, opus 65, nr 26.
  5. Zmierzamy ku końcowi naszego popołudniowego spotkania
    z muzyką organową. Na zakończenie usłyszymy Toccatę pochodzącą ze Suity „Uzbekistan” autorstwa Gieorgija Muszela. Historia muzyki wymienia niewielu uzbeckich kompozytorów, a już tym bardziej tworzących na organy. Tym ewenementem okazuje się być właśnie Gieorgij Muszel, twórca XX-wieczny, który, mimo iż urodził się w Tambow, większość swojego życia spędził
    w Taszkiencie, gdzie zmarł. Pracował on jako wykładowca
    w tamtejszym konserwatorium muzycznym, działał również jako promotor muzyki klasycznej na terenie państw Azji Centralnej. Zapraszam zatem do wysłuchania ostatniego dziś utworu, Toccaty ze Suity „Uzbekistan”.
  6. Koncert odbył się przy współudziale finasowym Powiatu Poznańskiego, w związku z zakupem nowych organów. 

     

Albertynki

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM