Organy znów zabrzmiały z całą mocą!
poniedziałek, 19-09-2022 | dodał: ks. Tomasz Sobolewski
W niedzielę 18 września 2022 r. o godz. 16.00 odbył się już drugi koncert organowy w naszym kościele. Tym razem zagrał młody artysta (przyszły mistrz), absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu Tomasz Kramer.
Grajmy Panu na harfie
Cuda te fantastyczne
Grajmy Panu na harfie
Grajmy Panu na cytrze
Chwalmy śpiewem i tańcem
Cuda te fantastyczne
A oto informacje z programu koncertu:
- Johann Sebastian Bach, to kompozytor, którego niemalże nie trzeba przedstawiać, jest bowiem uważany przez większość muzykologów za najwybitniejszego kompozytora wszechczasów. Ten niemiecki kompozytor epoki baroku w swojej twórczości dokonał syntezy wszystkich wcześniejszych zdobyczy muzycznych, doprowadził do mistrzostwa techniki polifonii
i kontrapunktu. Dziełem tegoż kompozytora rozpoczniemy dzisiejsze popołudniowe spotkanie z muzyką. Wysłuchamy Preludium i Fugi E-dur oznaczonej w katalogu BWV numerem 566. W rzeczywistości Fuga ta składa się z trzech części: pierwszej fugi, interludium i drugiej fugi, zatem całe dzieło składa się
z czterech części. Dzisiejszy wykonawca będzie wykonywał koncert bez pomocy asystenta, dlatego proszę uprzejmie
o cierpliwość pomiędzy kolejnymi częściami utworu i, jeśli drodzy słuchacze uznają nagrodzenie wykonawcy oklaskami, prosimy uczynić to po zakończeniu czwartej części utworu. - Z epoki baroku przeniesiemy się do epoki romantyzmu, czyli okresu jednego z najdynamiczniejszych rozwojów literatury organowej. Jednym z głównych reprezentantów tejże epoki był Felix Mendelssohn-Bartholdy, niemiecki kompozytor wywodzący się z rodziny żydowskich konwertytów, znany nam głównie ze słynnego Marsza ze Snu nocy letniej, często wykonywanego po Mszach z zawarciem Sakramentu Małżeństwa.. Mendelssohn pozostawił jednak po sobie znacznie bogatszą spuściznę, w tym również liczne dzieła organowe, m.in. 3 preludia i fugi oraz 6 sonat. Niebawem usłyszymy fragment IV Sonaty B-dur, część III Allegro.
- Pozostajemy jeszcze w epoce romantyzmu. Większości muzyków słusznie z tą epoką kojarzy się Robert Schumann, który był jej prekursorem i jest uznawany za czołowego jej reprezentanta. Życie tego niemieckiego kompozytora naznaczone było cierpieniem, zmagał się on bowiem z omamami słuchowymi,
a także chorobą psychiczną i stanami depresyjnymi, które to doprowadziły go do (na szczęście) nieudanej próby samobójczej. Ostatnie dwa lata swego życia spędził on w ośrodku dla psychicznie chorych, gdzie pod dobrą opieką zmarł w obecności swojej żony i przyjaciela, Johannesa Brahmsa. Co prawda Schumann nie napisał żadnego dzieła na organy, jednakże istnieją zbiory, po które organiści chętnie sięgają. Schumann komponował bowiem na nieznany już dzisiaj instrument – fortepian
z klawiaturą pedałową. Taką klawiaturę posiada większość organów, w tym instrument w naszej świątyni. Usłyszymy zatem Piątą Etiudę w formie kanonu, h-moll. Kanon to forma, w której powielany jest z pewnym opóźnieniem kilkukrotnie jeden motyw,
u Schumanna dwukrotnie, a otoczony jest on przez głosy towarzyszące. - Pozostajemy wciąż w kręgu niemieckiego romantyzmu, jednakże przenosimy się już na przełom XIX i XX wieku. Sigfrid Karg-Elert to kompozytor awangardowy, przez współczesnych jemu krytyków muzycznych uważany za „efekciarza”. W swojej muzyce łączył elementy późnego romantyzmu z silnymi wpływami ekspresjonizmu i impresjonizmu zarazem, jest jednocześnie prekursorem nurtu impresjonistycznego w muzyce organowej. Komponował dzieła zarówno o charakterze religijnym, nawet liturgicznym (m.in. dzieła oparte na chorale protestanckim oraz gregoriańskim), jak i utwory inspirowane przyrodą i naturą. Wysłuchamy Improwizacji chorałowej na temat pieśni Jesu, hilf siegen, opus 65, nr 26.
- Zmierzamy ku końcowi naszego popołudniowego spotkania
z muzyką organową. Na zakończenie usłyszymy Toccatę pochodzącą ze Suity „Uzbekistan” autorstwa Gieorgija Muszela. Historia muzyki wymienia niewielu uzbeckich kompozytorów, a już tym bardziej tworzących na organy. Tym ewenementem okazuje się być właśnie Gieorgij Muszel, twórca XX-wieczny, który, mimo iż urodził się w Tambow, większość swojego życia spędził
w Taszkiencie, gdzie zmarł. Pracował on jako wykładowca
w tamtejszym konserwatorium muzycznym, działał również jako promotor muzyki klasycznej na terenie państw Azji Centralnej. Zapraszam zatem do wysłuchania ostatniego dziś utworu, Toccaty ze Suity „Uzbekistan”. -
Koncert odbył się przy współudziale finasowym Powiatu Poznańskiego, w związku z zakupem nowych organów.















