Rocznica Powstania Wielkopolskiego - 27 grudnia 2021
czwartek, 30-12-2021 | dodał: ks. Tomasz Sobolewski
W oktawie Bożego Narodzenia, we wspomnienie św. Jana Apostoła i Ewangelisty obchodziliśmy 103. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, przeżywanego po raz pierwszy w naszej Ojczyźnie jako Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Uroczystości rozpoczęły się w kościele - Mszą św. o godz. 17.00.
W kazaniu ks. proboszcz Tomasz Sobolewski powiedział m. in.
1.Św. Jan Apostoł przez fakt, że Powstanie Wielkopolskie rozpoczęło się 27 grudnia w trzeci dzień oktawy Narodzenia Pańskiego stał się nieformalnym patronem tego zbrojnego czynu. I dobrze, że to św. Jan Apostoł i Ewangelista. On bowiem jako jedyny z apostołów pozostał ze swoim Mistrzem aż do końca, aż po krzyż! Wszyscy inni pouciekali, bardziej pochowali się - dezerterując z pola tej duchowej bitwy. A św. Jan - najmłodszy z apostołów, może w wieku wielu powstańców, trwał na posterunku, nie bojąc się konsekwencji (a mogła to być śmierć na krzyżu). (...)
2.Św. Jan przy pustym grobie "ujrzał i uwierzył". Czy Wielkopolanie 27 grudnia 2018 r. patrząc na rozwój wydarzeń w Europie i w Polsce, wierzyli że ten zbrojny zryw się uda? Czy przyniesie sukces? Myślę, że wszyscy którzy biorą za broń, albo w inny sposób walczą o wolność szczególnie Ojczyzny, wierzą w powodzenie rozpoczętego dzieła! Później się tylko okazuje, czy efekt jest taki sam, jak o nim myślano w punkcie wyjścia. Wielkopolanie na pewno nie chcieli być dalej pod zaborem niemieckim i chcieli być włączeni do Polski. Dlatego ich determinacja była wielka. A że sytuacja polityczna Europy była wyjątkowo sprzyjająca, to tym bardziej chwała im za wybranie odpowiedniego momentu na zbrojny czyn. (...)
3.Tak oceniał sukces Powstania gen. Józef Dwbor - Muśnicki (tylko niektóre czynniki):
- dobry wybór oficerów fachowców;
- doskonale wyćwiczony stary żołnierz z armii niemickiej;
- sprawna organizacja gospodarki wojskowej;
- niedopuszczenie do jakiejkolwiek polityki, intryg lub nadużyć w armii;
- szeroki współudział i zainteresowanie miejscowego patriotycznego społeczeństwa... (...)
4.Wielkopolanie dali rodakom silny sygnał, że poniesiony trud w walce o Ojczyznę można przypieczętować zdecydowanym sukcesem. Poza tym zdobyte doświadczenie, bitność i wyposażenie Armii Wielkopolskiej pozwoliły na stworzenie solidnych podstaw do obrony granicy zachodniej, a także na wysłanie oddziałów na fronty wojny polsko - bolszewickiej (1919 - 1921), gdzie Wielkopolanie bohatersko brali udział w działaniach o zachowanie niepodległości i walki o granicę wschodnią. (...)
5.Niech więc Wielkopolanie dalej dają rodakom silny sygnał, że wszelki trud (fizyczny, duchowy, społeczny i ekonomiczny) poniesiony w walce o Ojczyznę można przypieczętować zdecydowanym sukcesem! Niech utrwala się w naszych sercach, rodzinach, parafiach, samorządach i w całym narodzie: miłość i dobro Ojczyzny. My jako chrześcijanie (katolicy) dołóżmy ważną cegiełkę w budowaniu wspólnego Domu, poprzez wierność Bożym Przykazaniom i poprzez wiarę, że Pusty Grób jest dalej znakiem zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, grzechem i szatanem.
Po Mszy św. przy pomniku gen. Stanisława Taczaka nastąpiła krótka uroczystość patriotyczna, z odsłonięciem nowej pamiątkowej tablicy poświęconej jego osobie.
Przypomnijmy, że Stanisław Taczak był kapitanem piechoty Armii Cesarstwa Niemieckiego, pierwszym naczelnym dowódcą powstania wielkopolskiego i podpułkownikiem Armii Wielkopolskiej oraz generałem brygady Wojska Polskiego. W czasie Bitwy Warszawskiej, w dniach 23–26 sierpnia 1920 pełnił obowiązki dowódcy 17 Dywizji Piechoty Wielkopolskiej. Po wybuchu II wojny światowej, około 5 września 1939 wyjechał do Gniezna z zamiarem zgłoszenia się w dowództwie Armii „Poznań”. Około 9 września w Łowiczu dostał się do niewoli. Przebywał w kolejnych oflagach: Prenzlau, Colditz, Johanisbrunn i VII A Murnau, gdzie 29 kwietnia 1945 został uwolniony. Przyjęto go wówczas w szeregi Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a następnie wysłano na kurację do Nicei. Po zakończeniu kuracji w Nicei, w 1946 roku, powrócił do kraju. Zmarł 2 marca 1960 w Malborku, gdzie go pochowano. Następnie, po ekshumacji jego prochy przeniesiono na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha przy kościele św. Józefa i klasztorze karmelitów bosych w Poznaniu. 16 stycznia 2009 roku, w Mieszkowie, w pobliżu domu rodzinnego pierwszego dowódcy powstania wielkopolskiego odsłonięto 2,5-metrowy pomnik gen. Stanisława Taczaka. Inicjatorem powstania pomnika był burmistrz Jarocina Adam Michał Pawlicki, a autorem spiżowego monumentu poznański rzeźbiarz Rafał Nowak. Uroczystość odsłonięcia pomnika poprzedziło nadanie imienia gen. Stanisława Taczaka miejscowej szkole podstawowej oraz poświęcenie sztandaru i odsłonięcie tablicy pamiątkowej. Imię gen. Stanisława Taczaka noszą m.in. Szkoła Podstawowa Nr 62 w Poznaniu i Szkoła Podstawowa w Wąsowie. Jest również patronem ulic (obok Koziegłów) w: Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Mogilnie, Ostrowie Wielkopolskim, Krotoszynie, Poznaniu, Zbąszyniu i Szczecinie.















